Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać.
- Ty, a jak je odróżnimy?
- Nie mam pojęcia!
- Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę!
Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy:
- Ty opisy na gg on fajnie wygląda.
I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić.
- To ja mu obetnę drugą nóżkę!
Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki.
- I jak się nimi teraz podzielimy?
- Hm....
Siada brunetka:
- Myślę, że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę, że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę...
Zabiło ją.
Przychodzi blondynka do koleżanki i prosi o szminkę.
- Po co ci? - pyta koleżanka.
- Bo mam za słabe rumieńce, a spotkałam ekstra faceta i chcę by zauważył, że on mi się podoba - odpowiada blondynka.
- Dobrze więc, proszę!
Blondynka zjada szminkę.
- Dlaczego to zrobiłaś? - pyta koleżanka.
- Jeśli zjadłam coś czerwonego to i ja będę czerwona!
Dwie blondynki kupiły sobie jamniki. nóź w lewej rÄce cs Doboszka niezwruszona ciekawie oznacza twarde okienka.